• Dla Ludzi: POMOC

    Czerwiec’19 Dla Wioletty

    Właśnie zaczął się czerwiec. Przed nami lato, jednak nie dla wszystkich z nas jest to czas napawający optymizmem… Wspólnie możemy to zmieniać, aby „lato” zagościło także w sercach tych ludzi, dla których ostatni czas nie jest zbyt kolorowy. Chciałabym, abyśmy otworzyli swoje serca dla pięknej mamy czwórki cudownych dzieci. Dlatego miesiąc czerwiec’19 niech będzie czasem pomocy dla Wioletty, która chciałaby żyć dla Agatki (12 lat), Jacka (11 lat), Asi (4 latka) i najmłodszej Ali (1,5 roku), która chciałaby móc patrzeć jak dorastają. Kilka miesięcy temu u Wioli, tak jak u mnie ponad dwa lata temu, zdiagnozowano chłoniaka Hodgkina, ale to nie wszystko z czym musi się ona zmierzyć… Dowiedziała się, że poza tym nowotworem, trzeba będzie rozpocząć…

  • Dla Ludzi: POMOC

    Maj’19 Dla Moniki

    Właśnie upłynął rok od tragicznych wydarzeń w życiu Moniki, które wówczas stanęło pod znakiem zapytania… W kwietniu 2018 roku Monika uległa wypadkowi na przejściu dla pieszych, po którym lekarze nie dawali jej szans, lecz siła woli, chęć życia i wsparcie bliskich, a przede wszystkim wymodlona Boża pomoc, spowodowały, że Monika ŻYJE! Jest w śpiączce, ale zaczyna reagować na dotyk, słowa i obecność bliskich, jednak opieka nad nią w obecnym stanie oraz dalsza rehabilitacja po całkowitym wybudzeniu wymaga ogromnego zaangażowania fizycznego jak i finansowego… Dlatego nadszedł czas na nasz wkład, na naszą pomocną dłoń. Kochani, Monika ma kilkuletnią córeczkę Michalinkę, która jej bardzo potrzebuje i z utęsknieniem czeka na nią w domu, a…

  • Dla Ludzi: POMOC

    Kwiecień’19 Dla Patryka

    Kochani, w miesiącu, który poprzez Wielki Post prowadzi nas do najważniejszego święta chrześcijańskiego – Wielkanocy, powinniśmy szczególnie pomyśleć o tych, którzy potrzebują pomocy. Obecnie trwający okres, to przecież czas modlitwy, postu i JAŁMUŻNY. Jałmużna jest MIŁOŚCIĄ, a więc nie zwlekajmy i dzielmy się tą miłością… Ofiarujmy swą jałmużnę w kwietniu Patrykowi, który dostał szansę na… ŻYCIE : ) Jego Mama pokłada ufność w pomyślny przebieg terapii, która została zaproponowana Patrykowi przez lekarza prowadzącego. Dzięki ogromnym sercom wielu ludzi, udało się już zebrać na leczenie sporą część potrzebnej kwoty. Niestety nadal brakuje środków, które pozwolą opłacić całe leczenie, dlatego działajmy… Aby pomóc, należy odwiedzić stronę Fundacji Siepomaga, na której znajdziecie także szczegółowe informacje na temat zbiórki dla Patryka:   https://www.siepomaga.pl/patryk…

  • Dla Ludzi: POMOC

    Marzec’19 Dla Damianka

    Drodzy, kolejny miesiąc przed nami, kolejny czas, kiedy możemy dawać DOBRO!!! Chciałabym, abyśmy w marcu wspomogli 12-letniego Damiana w walce z bardzo poważną chorobą. Damian walczy już czwarty rok – pomóżmy, aby mógł wygrać! Jeszcze nigdy dotąd jego stan nie był tak ciężki. W Polsce lekarze nie chcą już podejmować się kolejnych operacji. Nie dają mu szans. Odmówił przyjęcia również szpital w Wiedniu. Jedyna i ostatnia nadzieja to szpital w Bochum w Niemczech oraz protonoterapia w Essen. Mama Damianka prosi o pomoc, by nie musiała mówić swojemu Synkowi, że to już koniec… Nie zwlekajmy i POMAGAJMY! Wszelkie szczegóły na temat akcji pomocy możecie znaleźć na Facebook’owej stronie: https://www.facebook.com/pg/Wspieramy-Damiana-w-walce-z-nowotworem-377783902802290/about/?ref=page_internal   A jeśli już otworzą się Wasze serducha i zechcecie pomóc, to…

  • Dla Ludzi: POMOC

    Luty’19 Dla Darii

    Niech ten kolejny zimowy miesiąc będzie poświęcony zbiórce dla 24-letniej Darii, dziewczyny o figurze modelki, aktywnej ruchowo i sportowo do czasu poważnej choroby. O szczegółach tej akcji możecie dowiedzieć się wchodząc na stronę Pomagam.pl i podając tytuł zbiórki „Pozwólmy Darii stanąć na nogi” lub klikając w podany poniżej link. Poprzez platformę Pomagam.pl można także dokonywać wpłat na rzecz Darii.   https://pomagam.pl/pomocdladarii   Otwórzmy swoje serca i pomagajmy!!!  

  • Dla Ludzi: POMOC

    Styczeń’19 Dla Mikołaja

    Choć tradycyjnie miesiącem Mikołaja jest grudzień, to chciałabym abyśmy przedłużyli ten „mikołajowy” czas, abyśmy w styczniu otworzyli swoje jeszcze wciąż świąteczne, Bożonarodzeniowe serducha… a to za sprawą kolejnej inicjatywy pomocy dla wyjątkowego chłopaka o imieniu Mikołaj. Mikołaj to uczeń podstawówki moich dzieciaków, prawie rówieśnik mojego syna. Walczymy o niego wraz z całą szkołą, ale nie jest łatwo, bo poza ciężką operacją guza mózgu, którą Mikołaj już przeszedł, nadal potrzebne jest leczenie. Co oznacza, że ta walka nadal trwa, a leczenie (chemioterapia i radioterapia) potrwa co najmniej kilkanaście miesięcy. Aby jak najbardziej uchronić Mikołajka przed skutkami ubocznymi leczenia, można zastosować metodę mniej wyniszczającą organizm – protonoterapię, jako alternatywę dla klasycznej radioterapii.…

  • Dla Ludzi: POMOC

    Grudzień’18 Dla Szymonka

    Co prawda grudzień zawita dopiero za nieco ponad tydzień, ale stwierdziłam, że szkoda marnować czas i już dziś ogłaszam miesiąc dla pierwszego dzieciątka w potrzebie oraz zamieszczam kilka słów na ten temat. Podczas zeszłorocznej edycji Szlachetnej Paczki udało mi się poznać wspaniałą, kochającą się Rodzinę, której pragnieniem jest tylko spokojne „jutro”. Niestety w ich sytuacji niezwykle trudno jest myśleć ze spokojem o przyszłości. Nie chciałabym rozpisywać się na temat problemów zdrowotnych ich dzieci, a w szczególności – najmłodszego Szymonka, gdyż wszelkie informacje znajdują się na FaceBook’owej stronie „Pomoc dla Szymka” / @pomocSzymonkowi / Jednak przyznam, że biorąc udział w projekcie Szlachetnej Paczki od kilku lat, będąc zarówno w roli Darczyńcy jak i Wolontariusza, ta…

  • Dla Ludzi: POMOC,  HOME

    POMOC: Dlaczego i jak?

    Lubię dokonywać rzeczy z pozoru niemożliwych, dlatego chciałabym – wbrew matematyce – spróbować mnożyć, kiedy się dzieli… chyba można już się domyślić, że chodzi o POMOC drugiemu człowiekowi… który akurat jest w potrzebie… Choć z zawodu nie jestem pedagogiem, a z charakteru nie jestem osobą cierpliwą, to kocham dzieci i kiedy widzę ich cierpienie, oddałabym wszystko, aby móc zakończyć ich ból. Jako straszny wrażliwiec, nie jestem w stanie podjąć wolontariatu na rzecz cierpiących fizycznie czy psychicznie dzieci w bezpośrednim kontakcie. Wiem, że nie mogłabym powstrzymać łez w pracy z nimi. Trzeba tam nieść dobrą nowinę, a nie zapłakane oblicze. I nie chodzi tu o użalanie się nad sytuacją, bo ją przyjmuję wprost jako…